Czy żałujesz rozstania?

Odpowiedz


To pytanie jest elementem zabezpieczającym przed automatycznym zamieszczaniem postów.

BBCode włączony
[Img] włączony
[Flash] wyłączony
[URL] włączony
Emotikony wyłączone

Przegląd tematu
   

Rozwiń widok Przegląd tematu: Czy żałujesz rozstania?

Re: Czy żałujesz rozstania?

Post autor: Szedar » 21 października 2018, 23:17 - ndz

Myślę że zamiast skupiać się na tym,, co by było gdyby było'' trzeba patrzeć do ,,przodu'' . Z czasem może okazać się że rozstanie to była najlepsza rzecz jaka nam się zdarzyła bo otworzyło drogę do innego lepszego życia. Wiem ze na początku jest to niełatwe ale podobno ,,nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło''

Re: Czy żałujesz rozstania?

Post autor: malgana » 21 października 2018, 20:58 - ndz

Przykre jest to, że, gdy po wielu latach (czasem miesiącach) ludzie rozstają się, zapominają, że kiedyś łączyło ich uczucie: przyjaźń, miłość, szacunek.... Jedno lub oboje postanawiają się rozstać i nagle stają się wrogami, znika gdzieś to wszystko dobre i piękne co razem przeżyli. To tak, jakby swoją przeszłość wyrzucali na śmietnik.

Re: Czy żałujesz rozstania?

Post autor: joa » 21 października 2018, 19:46 - ndz

Tak, moje zdanie się zmieniło, co było spowodowane postępowaniem partnera w trakcie rozwodu - takiego wrednego postępowania w zyciu bym się nie spodziewala:(
wnioski - choć nadal wierzę, że miłośc istnieje, to nie mam ochoty już na związki, a napewno nie takie romantyczne - uważam, że nie wolno kierować się tylko emocjami, ale w 50% rozumem j estem obecnie sama i w sumie nie czuję się z tym źle ... choć czasam tęsknię za mężczyzną, ale kimś skrojonym dla mnie:)

Re: Czy żałujesz rozstania?

Post autor: Jotwaw » 25 września 2018, 16:06 - wt

Zgadza się......... Ty chyba na drugie imię masz "JURKA " hi hi

Re: Czy żałujesz rozstania?

Post autor: malgana » 25 września 2018, 16:02 - wt

Też masz rację, bo to pytanie warto zadać ale nie wszystkim i nie w każdej sytuacji :)

Re: Czy żałujesz rozstania?

Post autor: Jotwaw » 25 września 2018, 15:51 - wt

Masz rację pytanie jest słuszne, ale weź pod uwagę taki drobny szczegół. Takie wydarzenie skutkuje na wszystko niemal co po nim się w życiu człowieka dzieje i nie jest to rozdrapywanie ran tylko ocena teraźniejszości przez pryzmat skutków tamtego zdarzenia......przykład:........ relacje z synami są zależne od sporadycznych spotkań, a nie codziennego wychowywania i możliwości kształtowania ich na co dzień, reagowania na ich błędy czy cieszenia się z ich sukcesów. Konieczność samotnego stawiania czoła codzienności i rozwiązywania i decydowania o wszystkim........... to nie rozdrapywanie ran a trzeźwe , racjonalne obserwowanie skutków tego co się wydarzyło i świadomość, że z tą drugą osobą wiele spraw potoczyłoby się inaczej, może lepiej, może gorzej, ale inaczej i we dwoje.

Re: Czy żałujesz rozstania?

Post autor: malgana » 25 września 2018, 15:40 - wt

A ja myślałam,że blizna powstaje na zagojonej ranie ;)
Jotwaw, pewnie, że rozstanie z osobą ważną w naszym życiu zawsze będzie gdzieś głęboko w nas tkwić, nie wymażemy z pamięci ani tej osoby, ani ewentualnych okoliczności rozstania. Czasem sami rozdrapujemy rany i taplamy się w tym bólu. Ja często (sobie lub innym) zadaję pytanie: po co? Odpowiedź na to pytanie czasami działa terapeutycznie.

Re: Czy żałujesz rozstania?

Post autor: Jotwaw » 25 września 2018, 08:41 - wt

Czas nie goi ran ...on je zabliźnia. Moim zdaniem goi tylko wtedy kiedy rana była "powierzchowna" ale jak była głęboka to blizna zostaje na zawsze ......... ja szalałem za pewną kobietą ( moją byłą żoną) i choć rozstałem się z nią ponad 20 lat temu nadal mnie to "boli".

Re: Czy żałujesz rozstania?

Post autor: malgana » 21 września 2018, 19:15 - pt

Jej! A ja przegapiłam ten temat!
Dario, masz rację, do wszystkiego trzeba dojrzeć, do ponownego związku też. Będziesz gotowy to wejdziesz w nowy. Ale też nie zamykaj się przed taką możliwością.
Maja ma rację, toksyczny związek to jak wrzód na ciele - tylko radykalne cięcie może uzdrowić. A że boli? Cóż...... Stary banał jest prawdziwy: czas goi rany. Czasami trzeba go więcej.

Re: Czy żałujesz rozstania?

Post autor: DARIOSPIRITUAL » 30 lipca 2018, 10:35 - pn

Ja nie żałuję, że pozostałem wierny swoim zasadom. Nie było to łatwe, czasem było mi ciężko, ale pozostałem z zgodzie ze sobą.
Jesteśmy nadal w przyzwoitych relacjach, celowo nie wchodzę w nowe związki, może za jakiś czas.
Nie chcę wchodzić w nowe relacje tylko po to, żeby nie być samemu, pokazać że mam powodzenie, pocieszyć się - to nie ma sensu.

Re: Czy żałujesz rozstania?

Post autor: Mate » 29 lipca 2018, 23:46 - ndz

Hej
Mam 28 lat (rocznikowo 29) 4 lata temu rozstałem się z dziewczyną którą miałem z powodu tego jaka była, wybaczyłem jej to ale nie żałuje bo niedługo potem ożeniłem się z dziewczyną która mnie kochała od momentu kiedy się poznaliśmy, choć jestem troszkę niepełnosprawny to mam wspaniałą dziewczynę przy sobie

Re: Czy żałujesz rozstania?

Post autor: majcik044 » 27 lipca 2018, 18:08 - pt

Nie żałuj. Sama napisałaś, że to był toksyczny związek. Bycie z kimś kto nas niszczy tylko po to, by "ktoś był" to najgorszy z możliwych stan.

Re: Czy żałujesz rozstania?

Post autor: ann » 27 lipca 2018, 17:44 - pt

Od rozstania minęło 2 lata. do tej pory nikogo nie mam. i pewnie miec nie będę. to byl toksyczny związek, wiec zostało sporo blizn.
czasami żałuję bo bycie samemu zaczyna mnie dobijac.
Widzę tez zmiany w sobie pozytywne jak i negatywne. po za tym to juz sama nie wiem co co było lepsze męczyć sie w tym związku , ale zawsze ktoś byl. Czy bycie samemu?

Re: Czy żałujesz rozstania?

Post autor: Onpre » 27 lipca 2018, 14:06 - pt

Ja zaluje rozstania z moja dziewczyna. Jestem teraz sam i nad tym ubolewam.
Jakie wnioski? Rozstawac sie mozna ale z glowa.

Czy żałujesz rozstania?

Post autor: kymen » 27 lipca 2018, 11:39 - pt

Moje pytanie kieruję do osób, które się rozstały z parterem/ką. Czy to w wyniku rozwodu czy zakończenia związku. Czy zmieniło się twoje zdanie o partnerze? Jakie wnioski przyszły ci do głowy po tym doświadczeniu? Jak się potoczyło twoje życie po rozstaniu?

Na górę