W pogoni za lepszym bytem

Miejsce gdzie można przedstawić własna opinię lub pogląd na jakąś sprawę.
Anna
sub Miliarion
Posty: 848
Rejestracja: 02 stycznia 2018, 17:29 - wt

W pogoni za lepszym bytem

Postautor: Anna » 24 kwietnia 2019, 23:21 - śr

Walka o lepszy byt to dzisiaj coś całkiem innego niż kiedyś, np. za Solidarności czy jeszcze wcześniej, kiedy robotnicy wychodzili na ulice, bo nie mieli co do garnka włożyć ani porządnego kąta dla siebie i rodziny. Zmieniły się standardy życia, a przede wszystkim te bytowe. Dziś chodzi o kwestie polepszenia i tak już niezłych warunków mieszkaniowych, kupno lepszego samochodu, wyjazd zagraniczny itp. Mało jest ludzi, którym nie starcza na zwyczajne życie. Apetyty bardzo się podniosły. Oczywiście wiadomo, że świat, w którym żyjemy rozwija się i tworzy coraz lepsze warunki. Można wyjeżdżać swobodnie zagranicę i tam pracować za inne niż w kraju pieniądze, choć u nas też są już coraz częściej możliwości aby nieźle zarobić. Gospodarka dynamicznie rozwija się, rosną zarobki a więc i możliwości realne wielu rodzin. To bardzo cieszy. Ale stale obserwuję zjawisko zwane "lepsze jest wrogiem dobrego", tak jakby stale było wszystkiego mało. Dorównać koleżance, sąsiadowi. Bardzo często kosztem życia rodzinnego, własnych dzieci, wolnego czasu, czy wreszcie zdrowia. Zastanawiam się do czego dojdziemy. Dotyczy to wszystkich grup zawodowych. Gdzie się zatrzymamy? Jakim kosztem będziemy w dalszym ciągu "przykręcać sobie śrubę"... Z doświadczenia życiowego wynika raczej, że taka gonitwa za pieniądzem, przepracowywanie się, totalny brak czasu, zaśpieszenie często prowadzą do rozkładu rodziny, choroby i innych przykrych konsekwencji. Pewnie, że wszyscy o tym wiedzą, ale czy potrafią wyciągnąć wnioski dla siebie? Bardzo powszechne jest myślenie, że mnie ten problem nie dotyczy. Czy aby na pewno? Może warto zastanowić się, zatrzymać w tym pędzie? Pomyśleć co jest tak naprawdę ważne w życiu? Czy kolejny samochód czy może budowanie więzi z najbliższymi i przyjaciółmi, może warto znaleźć czas dla kogoś i porozmawiać, pobyć trochę razem, kogoś wysłuchać, spróbować zrozumieć... Zastanawiające jest to, że pomimo wysokich standardów życia tylu jest ludzi samotnych i zagubionych w tym wirze zdobywania dóbr materialnych. Coraz częściej widzę, że brak czasu na życie prawdziwe, bo cały poświęcamy na dorabianie się. Jaki mamy zatem standard życia? To moim zdaniem poważny problem do przemyślenia. Życzę wszystkim, którzy te wynurzenia przeczytają owocnych refleksji.

meble do sypialni meble do kuchni meble do salonu meble do jadalni stół drewniany nowoczesny stoły z litego drewna stoły z litego drewna dębowego stół dębowy nowoczesny drogie łóżka stolik kawowy stół

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość