Resursa (salonik) – chcę schudnąć

Opisz sytuację gdy udało ci się pokonać własną słabość.
Regulamin forum
Opisz sytuację gdy udało ci się pokonać własną słabość. Osiągnąć coś z czym miałeś duży problem. Twój przykład może zachęci innych do pokonania podobnych słabości.
Anna
sub Miliarion
Posty: 758
Rejestracja: 02 stycznia 2018, 17:29 - wt

Re: Resursa (salonik) – chcę schudnąć

Postautor: Anna » 14 marca 2018, 15:58 - śr

Mój sąsiad kiedyś mówił, że cofał licznik w samochodzie przy sprzedaży ale nie wiem czy to to samo:))) Ale wiem za to jak stracić najszybciej na wadze...

lulu
sub Miliarion
Posty: 887
Rejestracja: 13 lutego 2018, 14:12 - wt

Re: Resursa (salonik) – chcę schudnąć

Postautor: lulu » 14 marca 2018, 16:04 - śr

Czyżby drożej kupić taniej sprzedać?

Szedar
medium Miliarion
Posty: 525
Rejestracja: 10 lutego 2018, 17:16 - sob

Re: Resursa (salonik) – chcę schudnąć

Postautor: Szedar » 14 marca 2018, 16:11 - śr

Cofnąć licznik mówisz? Kiedyś jak miałam starą wagę jeszcze nie elektroniczną to mój brat podkręcił ją, tyle że w drugą stronę,tak żebym ważyła więcej.Nie dało się cofnąć i wagę straciłam ,wylądowała na śmietniku.

lulu
sub Miliarion
Posty: 887
Rejestracja: 13 lutego 2018, 14:12 - wt

Re: Resursa (salonik) – chcę schudnąć

Postautor: lulu » 14 marca 2018, 16:28 - śr

Najważniejsze, że straciłaś 😆

Hildegarda
sub Centurion
Posty: 71
Rejestracja: 14 stycznia 2018, 17:46 - ndz

Re: Resursa (salonik) – chcę schudnąć

Postautor: Hildegarda » 31 marca 2018, 16:34 - sob

Czas świąt to najtrudniejszy okres dla odchudzających się ale w tym roku razem z Herbarionem postanowiliśmy nie przesadzać z jedzeniem. Herbuś nie musi się odchudzać , ale gdy zaproponowałam wersję dietetyczną świąt: bez smażonych kotletów, tłustych sosów i zup, minimalnej ilości ciast - nie miał nic przeciwko temu. Nie jest już tak, jak to drzewiej bywało, trzeba oszczędzać żołądek więc przejedzenie nam nie grozi, poza tym jeszcze coś ważnego - zasada: częściej a mniej. Najlepsze życzenia dla odchudzających się i...wspierających odchudzanie. A po lekkim posiłku zapraszamy na spacerek!

lulu
sub Miliarion
Posty: 887
Rejestracja: 13 lutego 2018, 14:12 - wt

Re: Resursa (salonik) – chcę schudnąć

Postautor: lulu » 02 kwietnia 2018, 09:58 - pn

Ach, to mamy jeszcze jedną parę na forum. Fajnie.
Mam wrażenie, że wy się w ogóle znacie wszyscy, czyli ci, co tu byli pierwsi.
Ale ze z intuicją u mnie nie najlepiej, to moje wrażenie wcale nie musi być prawidłowe.

kymen
Site Admin
Posty: 1197
Rejestracja: 02 stycznia 2018, 10:25 - wt

Re: Resursa (salonik) – chcę schudnąć

Postautor: kymen » 02 kwietnia 2018, 10:35 - pn

Zaczynając forum namówiliśmy kilka nam bliskich osób do zarejestrowania się na nim żeby było z kim rozmawiać. Nie są to osoby najbardziej aktywne lub biegłe w internecie, ale to było wiadome od początku. Nawet takie rzadsze pisanie też wzbogaca forum. Zdawaliśmy sobie sprawę, że pozyskanie wartościowych osób piszących na forum nie będzie łatwe. Uważaliśmy, że jeśli do wakacji pojawi się kilkadziesiąt osób to będzie to sukces. Jak dziś widać wcale nie jest pewne czy uda się to osiągnąć. Pocieszający jest fakt, że udało się wśród piszących osób stworzyć sympatyczną atmosferę na forum. To niebagatelna wartość i zasługa wszystkich. Dlatego pewne przykre decyzje o wykluczeniu niektórych osób były niezbędne dla dobra pozostałych.

majcik044
medium Miliarion
Posty: 673
Rejestracja: 21 lutego 2018, 17:36 - śr

Re: Resursa (salonik) – chcę schudnąć

Postautor: majcik044 » 02 kwietnia 2018, 11:38 - pn

lulu pisze:
02 kwietnia 2018, 09:58 - pn
Ach, to mamy jeszcze jedną parę na forum. Fajnie.
Mam wrażenie, że wy się w ogóle znacie wszyscy, czyli ci, co tu byli pierwsi.
Ale ze z intuicją u mnie nie najlepiej, to moje wrażenie wcale nie musi być prawidłowe.
Lulu ja też mam takie wrażenie. Jednakże nie czułam i nie czuję się nigdy odsuwana z tego powodu,czy pomijana w rozmowach . Jest mi tu bardzo miło.

Anna
sub Miliarion
Posty: 758
Rejestracja: 02 stycznia 2018, 17:29 - wt

Re: Resursa (salonik) – chcę schudnąć

Postautor: Anna » 02 kwietnia 2018, 12:05 - pn

Obecność par na forum to pewna oryginalność ale miła. Nasi bliscy choć nie piszą zbyt wiele z różnych powodów, niemniej jednak wiem, że czytają i śledzą ciekawe wątki. Oni też się tu dobrze czują i praktycznie nie ma dnia, żeby nie zaglądali, chyba, że zdrowie nie pozwoli.
Chlup, chlup ode mnie! Niech się śmigus-dyngus dobrze ma a my z nim!

majcik044
medium Miliarion
Posty: 673
Rejestracja: 21 lutego 2018, 17:36 - śr

Re: Resursa (salonik) – chcę schudnąć

Postautor: majcik044 » 02 kwietnia 2018, 12:16 - pn

Chlap chlap! Aniu żebyś nam zdrowa była cały rok :)

lulu
sub Miliarion
Posty: 887
Rejestracja: 13 lutego 2018, 14:12 - wt

Re: Resursa (salonik) – chcę schudnąć

Postautor: lulu » 02 kwietnia 2018, 13:31 - pn

Każdy jest potrzebny.
Ten co mało piszę, ale jak już zostawi jakieś słowa to czyta się z ciekawością.
Ten co dużo pisze, bo pisze radośnie, tworzy klimat pozytywnie nastawionych.
Ten co nic nie pisze, bo jak w końcu zacznie, to będzie znaczyło, że warto z nami zamienić zdanie.

Anna
sub Miliarion
Posty: 758
Rejestracja: 02 stycznia 2018, 17:29 - wt

Re: Resursa (salonik) – chcę schudnąć

Postautor: Anna » 02 kwietnia 2018, 16:55 - pn

Lulu, wydaje mi się, że wiele typów piszących lub nie jest potrzebnych ale chyba niepotrzebni są tacy, którzy np. robią zamieszanie, hejtują lub nic swoimi postami nie wnoszą. Grunt, żeby zainteresować czytelników, współrozmówców i pobudzić ich do ciekawej rozmowy.

Szedar
medium Miliarion
Posty: 525
Rejestracja: 10 lutego 2018, 17:16 - sob

Re: Resursa (salonik) – chcę schudnąć

Postautor: Szedar » 25 maja 2018, 22:44 - pt

Dawno nikt tu nic nie napisał ,ale co się dziwić jak tu wszyscy szczupli,zgrabni i powabni więc nie potrzebują się odchudzać.Mogę tylko pozazdrościć.A u mnie raz w jedną raz w drugą stronę ,chyba brak mi silnej woli i straszny łakomczuch ze mnie, ale co zrobić jak wszystko jest takie dobre a jedzenie to przyjemność.Kiedyś jakoś łatwiej to szło a teraz mam wrażenie że samo wąchanie mnie tuczy,chyba tylko całkowita głodówka by mi pomogła ale na to mnie nie stać,zostaje mi więc ciągłe odchudzanie albo raczej pilnowanie by nie ważyć więcej niż teraz.

Abenita
tribus Centurion
Posty: 390
Rejestracja: 31 stycznia 2018, 09:19 - śr

Re: Resursa (salonik) – chcę schudnąć

Postautor: Abenita » 26 maja 2018, 12:20 - sob

hehe ;)
czesc, szedar
U mnie lepiej w "tych sprawach" - po prostu zacżelam sie troche wiecej ruszac, jeżdzimy na rowerze, mąz mnie namawia na bieganie (sam troche biega), ale ja czuję, ze to troche nie dla mnie, - wole spacery albo wlasnie wycieczki rowerowe, zastanawiam sie tez nad jakims fitnesem, kiedys juz chodzilam i dobrze sie po tym czulam - teraz jestem gdzies 2 kg na minusie, i weszlam w faze, ze nie ciągnie mnie do jedzenia nadmiernego. Mam jeszcze jakies 3-5kg do osiągnięcia celu.

Moze potrzebujesz, by Cie troche podopingowac w odchudzaniu? Musialabys cos wiecej napisac - o tym jedzeniu np. Moze zajadasz stres?

ps. Glodowke odradzam.

Szedar
medium Miliarion
Posty: 525
Rejestracja: 10 lutego 2018, 17:16 - sob

Re: Resursa (salonik) – chcę schudnąć

Postautor: Szedar » 26 maja 2018, 14:02 - sob

Abenita,doping zawsze się przyda.U mnie na szczęście tragedii nie ma,na minusie jestem 3,5kg, tyle że zajęło mi to więcej czasu niż powinno,sądzę że tak jak u Ciebie potrzebuję jeszcze zgubić jakieś 3-5kg żeby dobrze się czuć we własnej skórze i w starych ubraniach ,bo niektóre są trochę zbyt dopasowane.Powodów do stresów tej chwil raczej nie mam,no..może jeden, więc raczej się nie objadam ale niestety przekonałam się że jednak wiek robi swoje,metabolizm zwalnia i teraz jest mi dużo trudnej chudnąć niż dziesięć lat temu.Swoje zrobił samochód ,kiedyś chodziłam teraz jeżdżę,okazało się że miesięcznie przechodziłam 150-200km.Biegać nie lubię ,kiedyś ćwiczyłam z płytą teraz jakoś nie mogę się zmobilizować ale może w końcu się uda.Uważam na to co jem ale naprawdę mam wrażenie że tyję od samego patrzenia i wąchania tego co ugotuję.

Anna
sub Miliarion
Posty: 758
Rejestracja: 02 stycznia 2018, 17:29 - wt

Re: Resursa (salonik) – chcę schudnąć

Postautor: Anna » 26 maja 2018, 17:18 - sob

Szedar, ty też nie masz problemów z nadwagą, to tak, jak każda z nas w pewnym wieku. Kilka kilo w tą czy w tą. Wystarczy trochę sobie odpuścić przez parę dni. Tak to ma wiele kobiet. Nie warto przejmować się, tym bardziej, że te kilka kilogramów nie wpływa znacząco na zdrowie. Powtarzam sobie żartobliwie od lat, "babinko, nie martw się, gwiazdą filmową nie zostaniesz, nie grozi ci, spokojnie...". To tak a propos naszej kobiecej natury.
Abenitko, sport to podobno zdrowie, tyle, że dobry chyba w umiarze i to dużym. W naszym przypadku nie ma mowy o wyczynówce. Jeśli lubisz trochę pobiegać dla zdrowia... szczerze podziwiam. Jak mawiała Maria Czubaszek - przez sport do kalectwa - wyczynowy oczywiście. Życzę ci UMIARU w przebieżkach. Pozdrawiam.

Szedar
medium Miliarion
Posty: 525
Rejestracja: 10 lutego 2018, 17:16 - sob

Re: Resursa (salonik) – chcę schudnąć

Postautor: Szedar » 26 maja 2018, 18:32 - sob

Aniu może te kilka kilogramów nie ma wpływu na zdrowie ale na samopoczucie ma wpływ ogromny.Kiedy staję przed lustrem i jestem zadowolona ze swojego wyglądu od razu humor mam lepszy i wszystko wydaje się jakieś takie łatwiejsze.
Lubiłam Marię Czubaszek,nie mogłam uwierzyć że umarła,pamiętam jak mówiła o sobie,że ma nienachalną urodę,podobało mi się to jej określenie

Abenita
tribus Centurion
Posty: 390
Rejestracja: 31 stycznia 2018, 09:19 - śr

Re: Resursa (salonik) – chcę schudnąć

Postautor: Abenita » 26 maja 2018, 18:46 - sob

witaj, Aniu, - troche nie rozumiem tych przestrog odnosnie biegania, bo wyraznie napisalam, ze przebiezki nie nalezą do moich ulubionych dziedzin sportowych. Ale uwazam, ze jakakolwiek aktywnosc fizyczna w stopniu umiarkowanym korzystnie wplywa na naszą kondycję, samopoczucie i zadowolenie z wlasnego ciala czy wyglądu, wiec moze warto promowac ruch i aktywnosc fizyczną.


szedar, mam tak samo z tym wygladem, dodatkowo w blizszej i dalszej perspektywie mam kilka imprez, na ktorych chcialabym dobrze sie prezentowac, wiec dodatkowy impuls jest :). A co do Ciebie, to na pewno wiesz, ze dobrze jest gubic kilogramy powoli, wiec mysle, ze masz powod do zadowolenia. Lepiej wolniej, niz na hura, a potem efekt jojo murowany.. tak wiec powoli, powoli, byle do przodu (w naszym wypadku akurat do tylu ;D). Na karb wieku tez nie mozna wszystkiego zlozyc, bo np moja tesciowa, skutecznie odchudzila sie juz poznym wieku, i teraz wyglada lepiej niz 20 lat temu, jakem ją poznawala ;) - tylko, ze u niej silnie zadzialaly wzgledy zdrowotne, po prostu lekarz zalecil, wiec wziela sie za siebie. Mozna, tylko trzeba sie postarac i troche wysilku w to wlozyc.
A stosujesz jakąs diete, czy po prostu ograniczasz sie z jedzeniem?

Szedar
medium Miliarion
Posty: 525
Rejestracja: 10 lutego 2018, 17:16 - sob

Re: Resursa (salonik) – chcę schudnąć

Postautor: Szedar » 26 maja 2018, 19:45 - sob

Wiadomo że łatwiej się chudnie jak się ma porządną motywację więc nic dziwnego że Twoja teściowa potrafiła schudnąć nawet w późniejszym wieku.Kiedyś też tak miałam ,zawsze byłam większa niż moje chude koleżanki a chciałam wyglądać jak one ,więc się zawzięłam i schudłam.
Nie potrafię stosować żadnej diety,kilka razy próbowałam ale jak tylko muszę jeść coś, bo tak mi każe jakaś dieta to nawet jak to lubię od razu nie mam na to ochoty,chyba źle na mnie działa jakikolwiek przymus.Wolę więc ograniczać jedzenie ,jeść wszystko tylko w mniejszych ilościach.Oczywiście staram się unikać słodyczy tylko to niełatwe bo lubię wszystko co słodkie i uważać na pieczywo bo już dawno przekonałam się że ono tuczy mnie najbardziej.Muszę wrócić do ćwiczeń,kiedyś kupiłam fajną płytę z ćwiczeniami i był czas że codziennie ćwiczyłam 40 minut.Teraz co zacznę to po kilku dniach zapominam ,albo mi coś przeszkodzi albo jestem zmęczona zawsze coś.......lenistwo.Ale pamiętam że te ćwiczenia dobrze na mnie działały,czułam się po nich taka lekka.I masz rację umiarkowana aktywność dobrze działa byleby robić to co się chociaż w marę lubi,biegania nie znoszę[,kiedyś próbowałam] ale rower może być.

Abenita
tribus Centurion
Posty: 390
Rejestracja: 31 stycznia 2018, 09:19 - śr

Re: Resursa (salonik) – chcę schudnąć

Postautor: Abenita » 27 maja 2018, 14:01 - ndz

No na mnie przymus tez zawsze zle dzialal, ale jednak bywalo, ze mobilizowalam sie do diety, np. po drugiej ciązy mialam troche wiecej do zrzucenia. Z doswiadczenia wiem, ze najgorzej zaczac, potem juz leci.
Teraz bardziej mi pasuje po prostu ograniczanie sie z zjedzeniem, i wdrazanie zdrowych nawykow zywieniowych, co jak wiadomo, nie jest latwe.

W kazdym razie trzymam kciuki za wszystkie osoby walczące ze zbednymi kilogramami, mamiąc sie (pewnie zludną) nadzieją, ze moze ktos jeszcze dolączy ;)

Szedar
medium Miliarion
Posty: 525
Rejestracja: 10 lutego 2018, 17:16 - sob

Re: Resursa (salonik) – chcę schudnąć

Postautor: Szedar » 27 maja 2018, 15:18 - ndz

Chyba na razie nikt nie dołączy bo trafiło się tu szczuplutkie towarzystwo.Ale mamy podobną ilość do zrzucenia to może zobaczymy w jakim tępie uda nam się tego pozbyć.Ciągle szukam jakiej silniejszej motywacji żeby nie ulegać pokusom i konsekwentnie pilnować się z jedzeniem a różnie to bywa....
do wakacji miesiąc ,przed nami cały czerwiec,spokojnie w takim czasie można pozbyć się tego niewielkiego nadmiaru....

majcik044
medium Miliarion
Posty: 673
Rejestracja: 21 lutego 2018, 17:36 - śr

Re: Resursa (salonik) – chcę schudnąć

Postautor: majcik044 » 27 maja 2018, 16:45 - ndz

Hej dziewczyny 😊
Chudnąć nie muszę ale towarzystwo do treningów by się przydało.

Abenita
tribus Centurion
Posty: 390
Rejestracja: 31 stycznia 2018, 09:19 - śr

Re: Resursa (salonik) – chcę schudnąć

Postautor: Abenita » 27 maja 2018, 20:01 - ndz

czesc, majcik - fajnie masz, ze nie musisz sie pilnowac z jedzeniem, niektorzy taka maja (np moja kuzynka, moze zjesc ile chce i nadal z niej chudzina). A jakby Ci sie chcialo, to mozesz nawet nas powspierac w odchudzaniu :)
szedar, ja jeszcze pociagne ten temat motywacji, - bo co innego wiedziec, ze sie chce schudnac (ale np trudno mi w tym postanowieniu wytrwac), a co innego nie byc przekonanym do samego przedsiewziecia odchudzania, - na zasadzie - moze powinnam, a moze dobrze by bylo, a w sumie to po co mi to, itd. W tym drugim przypadku latwiej chyba "ulec" i np mowic sobie, ze moze od jutra.. Ja bardzo czesto w takich momentach niezdecydowania mowialam sobie wlasnie, ze moze od jutra :D Teraz jakos przeskoczylam ten moment i stwierdzilam, ze jednak podejmuje dzialania w kierunku odchudzania. Rano wstaje i mam plan, co bede jadla (staram sie nie przekroczyc 1800kal). A w momentach ciągotek np do slodyczy - zastanawiam sie nad tym, jak bede sie czula po zjedzeniu, i czy przypadkiem nie bede zalowac albo sie wkurzac na siebie, takie pomyslenie -przed- pomaga.

A mowiac o dolączaniu mialam tez na mysli "nowych", wielu ludzi stawia teraz na zdrowe odzywianie i taka wymiana doswiadczen czy wspieranie sie w grupie jest latwiejsze, jak wiesz, ze ktos sie interesuje Twoimi postepami, itd. Kiedys nalezalam do takiej grupy na gazecie, gdzie odchudzali sie "dukanem", ale potem zrezygnowalam, bo sama dieta przestala mi sie podobac.

Mam nadzieje, ze nikogo nie zanudzilam swoim wywodem ;D

majcik044
medium Miliarion
Posty: 673
Rejestracja: 21 lutego 2018, 17:36 - śr

Re: Resursa (salonik) – chcę schudnąć

Postautor: majcik044 » 27 maja 2018, 20:22 - ndz

Rozsądna z ciebie kobietka Abenitko 😊 ja bym nie wpadła na to, by rozważać co będzie kiedy zjem. Wow, zaimponowałaś mi.

Abenita
tribus Centurion
Posty: 390
Rejestracja: 31 stycznia 2018, 09:19 - śr

Re: Resursa (salonik) – chcę schudnąć

Postautor: Abenita » 27 maja 2018, 20:35 - ndz

Ale nie smiejesz sie teraz ze mnie, co? ;P


meble do sypialni meble do kuchni meble do salonu meble do jadalni stół drewniany nowoczesny stoły z litego drewna stoły z litego drewna dębowego stół dębowy nowoczesny drogie łóżka stolik kawowy stół

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość