Jak być ateistą?

Opinie i dyskusje o religiach, sektach, bez katechezy i nawracania.
Iryd
Moderator Globalny
Posty: 922
Rejestracja: 02 stycznia 2018, 11:46 - wt

Jak być ateistą?

Postautor: Iryd » 11 stycznia 2018, 14:22 - czw

Ateista to dość szerokie pojęcie ale zakładając ten wątek nie chcę podyskutować co to jest ateizm, zwłaszcza z katolikami i półkatolikami. Nie chodzi mi o osoby, które przestały wierzyć ponieważ:
- księża i katolicy są obłudni (istnienie złego czy dobrego księdza nie decyduje o istnieniu Boga).
- Kościół zakazuje aborcji itp.
- nie chce mi się modlić i chodzić do kościoła.
- nie chcę słuchać o grzechach i być umoralnianym.
- z tych czy innych powodów nie żyję zgodnie z wiarą i wolę odejść, niż być napiętnowanym.
- jestem innego wyznania.
- wierzę w istnienie absolutu, wszech energii lub wszystko jest zapisane w gwiazdach itp.
Wszelkie prywatne mieszanki różnych religii w różnym natężeniu.

Jeśli nie mieścisz się w tych kategoriach, a jesteś ateistą, lub chcesz spokojnie przedstawić swoje poglądy to chętnie porozmawiam o wzajemnych przemyśleniach w tym zakresie. Osoby, które uważają, że człowiek jest dla siebie bogiem to już jest jakaś płaszczyzna do rozmowy, choć nie jest to tożsame z moimi poglądami.

PS Nie zawsze chcemy ujawniać swoje poglądy w tak nietolerancyjnym świecie. Można do mnie wysłać mail na adres iryd@onet.pl

Jotwaw
alterum Centurion
Posty: 242
Rejestracja: 06 września 2018, 13:34 - czw

Re: Jak być ateistą?

Postautor: Jotwaw » 07 września 2018, 12:45 - pt

Jestem ateistą.
Dla mnie "Bogowie" - bez względu jak je poszczególne religie (czyli legalne sekty) i te nielegalne sekty nazywają są wytworem ludzkiej wyobraźni. Myślę, że w wielu z nich zawarte są obawy i pragnienia i poszukiwania dla wyjaśnienia tego czego nie ludzie pojmują ujęte w czymś co nazywają "religią" "wiarą" "przeznaczeniem" itp. itd.

Anna
sub Miliarion
Posty: 769
Rejestracja: 02 stycznia 2018, 17:29 - wt

Re: Jak być ateistą?

Postautor: Anna » 07 września 2018, 20:04 - pt

Człowiek wymyślił boga dla siebie. Ku pokrzepieniu serca, dla asekuracji, z potrzeby podporządkowania się "wyższej instancji". Tylko gdzie ten bóg był, kiedy np. ludzie ginęli w Oświęcimiu? A gdzie jest teraz, gdy mamy miliony głodujących na świecie? Można zadawać wiele podobnych pytań, na które religia nie ma odpowiedzi. Przede wszystkim mija się ona z racjonalnym myśleniem, logiką. Mówiąc kolokwialnie "nie trzyma się kupy".

Szedar
medium Miliarion
Posty: 571
Rejestracja: 10 lutego 2018, 17:16 - sob

Re: Jak być ateistą?

Postautor: Szedar » 07 września 2018, 22:07 - pt

Być może że człowiek wymyślił sobie boga bo łatwiej jest żyć w coś wierząc .Wtedy wierzy się że złe rzeczy które nam się przydarzają nie są dziełem przypadku ale jakiegoś wyższego zamysłu, że nic nie dzieje się bez powodu i po złych chwilach znowu zaświeci słońce.
Chociaż czasami myślę że boga i religię wymyślili mężczyźni by podporządkować sobie kobiety.Dziwnym trafem w większości religii główny i najważniejszy bóg jest rodzaju męskiego,to mężczyzna stawiany był zawsze na pierwszym miejscu, a kobieta miała być mu podporządkowana. Jeżeli zdarzały się boginie to nie miały takiej władzy jak ich męscy odpowiednicy albo były okrutne i krwiożercze.

Jotwaw
alterum Centurion
Posty: 242
Rejestracja: 06 września 2018, 13:34 - czw

Re: Jak być ateistą?

Postautor: Jotwaw » 10 września 2018, 14:09 - pn

Oczywiście, że wymyślili bogów mężczyźni. Po pierwsze dlatego, że kiedyś o przetrwaniu głównie decydowałą siła fizyczna i ona zdecydowała o tym, że mężczyźni stali się dominujący, społeczeństwach, grupach,klanach i td. Chcąc w oczach kobiet zachować autorytet w przypadkach kiedy coś było niewytłumaczalne dla nich, lub przerastało ich możliwości by na to coś wpływać korzystnie dla nich i najbliższego otoczenia wymyślili "siły wyższe, które decydowały, karały, nagradzały wg. swojego widzimisię, ale które trzeba było prosić o przychylność i być im posłusznym. To dawało im przewagę nie tylko fizyczną ale i intelektualną i pozwalało rządzić, a krnąbrnych karać bezkarnie.

malgana
sub Miliarion
Posty: 765
Rejestracja: 28 marca 2018, 18:34 - śr

Re: Jak być ateistą?

Postautor: malgana » 10 września 2018, 19:43 - pn

Nie wiem, jak być ateistą ale to pytanie dało mi do myślenia: kim jestem?
Bo tak: wychowano mnie w wierze katolickiej i do pewnego momentu ślepo przyjmowałam słowo kościoła. W pewnym okresie życia zaciekawiły mnie inne religie i wywnioskowałam (pewnie nie jestem w tym osamotniona), że tak naprawdę każdy wierzy w tego samego boga, tylko inaczej go nazywa. Zresztą, przemyśleń miałam dużo więcej i trochę to trwało aż doprowadziło mnie do pewnej (dla mnie) oczywistości: wierzę, że jest.... cokolwiek, co kieruje nami i światem i wszystkim, co się z tym wiąże, tylko po co wkładać to "coś" w ramy jakiejkolwiek religii czy filozofii? Fakt, można na tym zarobić. Ale dalej: dla własnej wygody, na własny użytek, żeby nie nazywać tej siły "cosiem" nazywam ją Bóg, choć nie identyfikuję jej z żadnym znanym mi bogiem. Nie oceniam go ani, że jest dobry ani zły, nie nagradza i nie karze.... może powinnam nazwać tę siłę Los?
Zatem: kim jestem?

Iryd
Moderator Globalny
Posty: 922
Rejestracja: 02 stycznia 2018, 11:46 - wt

Re: Jak być ateistą?

Postautor: Iryd » 10 września 2018, 22:53 - pn

Z tego co piszesz można by cię, Malgano zaliczyć do deistów, ponieważ nie jest to nurt religijno-filozoficzny sprecyzowany, to każdy może inaczej rozkładać akcenty tego w co wierzy. W twoim przypadku los jaki z założenie jest tobie nieznany, wynika z prawa jakie zostały stworzone i są bogu znane. Można przyjąć, że w ten sposób kieruje nami.
"Deiści twierdzą, iż o istnieniu stwórcy można wnioskować w sposób pośredni, fizykalno-teologiczny. Refleksja polega na odkrywaniu porządku świata w rozumieniu praw fizyki rządzących materią. Według deistów, o istnieniu duchowej siły sprawczej świadczy racjonalny porządek świata materialnego. Bóg-Stwórca jest swego rodzaju konstruktorem przyrody, dla której ustanawia prawa i dalej już nie ingeruje w jej rozwój przyrodniczy, społeczny czy osobniczy."

Jotwaw
alterum Centurion
Posty: 242
Rejestracja: 06 września 2018, 13:34 - czw

Re: Jak być ateistą?

Postautor: Jotwaw » 11 września 2018, 08:52 - wt

Ciekawa teoria deistów, choć obarczona moim zdaniem pewną niedoskonałością .......... stworzył i zostawił swojemu losowi ....fajnie to po co stworzył? Dla kaprysu, dla swojej próżności, dla zabawy, dla tego by miał go kto czcić?
Ja jestem przekonany (choć mogę się mylić), że świat to splot działań fizyki, chemii, których efektem są wytwory niematerialne (energia) i materialne (z podziałem na materię martwą i żywą).

malgana
sub Miliarion
Posty: 765
Rejestracja: 28 marca 2018, 18:34 - śr

Re: Jak być ateistą?

Postautor: malgana » 11 września 2018, 17:57 - wt

Hmmm...... muszę poczytać o deiźmie - jeszcze się z tym nie spotkałam.
Jotwaw - jeśli by tak było, jak piszesz, to w takim razie świat byłby dziełem przypadku?

Szedar
medium Miliarion
Posty: 571
Rejestracja: 10 lutego 2018, 17:16 - sob

Re: Jak być ateistą?

Postautor: Szedar » 11 września 2018, 21:52 - wt

Jeżeli nie wierzy się w boga to wygląda na to że świat jest dziełem przypadku a wszystko co nas w życiu spotyka to tylko zbieg okoliczności.Jak dla mnie trochę to przygnębiające ,wolę jednak myśleć że ktoś gdzieś czuwa nade mną i kiedy proszę to mi pomaga a jeżeli dzieje się coś złego to jest tego jakiś powód którego teraz nie rozumiem ale za jakiś czas zrozumiem.

Jotwaw
alterum Centurion
Posty: 242
Rejestracja: 06 września 2018, 13:34 - czw

Re: Jak być ateistą?

Postautor: Jotwaw » 12 września 2018, 11:43 - śr

malgana
Świat to tylko po części sprawa przypadku. W pewnej części to dążenie do zachowania gatunku czyli adaptacja (świadoma, instynktowna albo wymuszona) do środowiska, a po części ewolucja czyli doskonalenie i rozwój gatunków (w tym człowieka).

Jotwaw
alterum Centurion
Posty: 242
Rejestracja: 06 września 2018, 13:34 - czw

Re: Jak być ateistą?

Postautor: Jotwaw » 12 września 2018, 11:47 - śr

Szedar
Religia to coś co w gruncie rzeczy jest ludziom potrzebne, daje im w pewien sposób większy spokój i poczucie bezpieczeństwa.
Nie ma w niej nic złego, przeciwnie jest bardzo dużo dobrego, jedyne zło to to, że pewna część ludzi wykorzystuje ją do swoich egoistycznych celów kosztem innych i robią to w imię religii. To podłe bo ludzie od religii oczekują pomocy a zamiast tego są wykorzystywani duchowo i materialnie.


meble do sypialni meble do kuchni meble do salonu meble do jadalni stół drewniany nowoczesny stoły z litego drewna stoły z litego drewna dębowego stół dębowy nowoczesny drogie łóżka stolik kawowy stół

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość