klub czytelniczy "Pod zieloną jaszczurką"

Przeczytaj książkę razem z nami.
Regulamin forum
Czytasz książkę chcesz ją nam przybliżyć to załóż nowy temat - tytuł książki. Po przeczytaniu fragmentu opisz krótko przeczytaną treść dołącz własne refleksje po przeczytaniu tego fragmentu. Postępuj tak do końca książki. To propozycja dla tych, którzy lubią czytać książki, a nie bardzo mają się z kim podzielić swoimi refleksjami.
Awatar użytkownika
Chelia
medium Miliarion
Posty: 585
Rejestracja: 28 lutego 2018, 12:00 - śr

Re: klub czytelniczy "Pod zieloną jaszczurką"

Postautor: Chelia » 05 czerwca 2018, 23:31 - wt

Abenito, idziesz dobrym tropem z tymi "myślami". Ale też trzeba powiedzieć, że jest to bardzo trudne. Dlatego gdy ktoś komuś życzy "bądź dobrej myśli" to jest to bardzo cenne życzenie, prawie równoznaczne z życzeniami zdrowia. Na swoim przykładzie widzę, że trudno jest być dobrej myśli gdy uchla cie kleszcz:( Wyobrażam sobie góre cierpienia ale po wizycie u lekarza moje myśli zaczynają się uspokajać i wiem, że za niedługo będę się cieszyć, że jednak jestem szczęściarą bo miałam szczęście w nieszczęściu:D Rozsądek ma tu duże znaczenie i gdy boli ząb idziemy do dentysty.
Prawo przyciągania jest uniwersalne i działa gdy mocno wierzymy. Przytoczę chociażby ,,Wszystko, o co w modlitwie prosicie, stanie się Wam, tylko wierzcie, że otrzymacie" z Ewangelii św. Marka, 11,24 czyli w świętych księgach też o tym wiadomo i nie jest to wymysł heretyków:D
Tu modlitwa powinna sprawić, że pokonamy strach i pójdziemy do dentysty bo inaczej zepsuty ząb sam z siebie nie przestanie dokuczać.

Tak więc poprawne myślenie to nie lada sztuka, wymaga pracy nad sobą, samokontroli i szacunku do siebie.

lulu
sub Miliarion
Posty: 785
Rejestracja: 13 lutego 2018, 14:12 - wt

Re: klub czytelniczy "Pod zieloną jaszczurką"

Postautor: lulu » 06 czerwca 2018, 08:31 - śr

Mieszanie Pisma Świętego do pozytywnego myślenia jest dość powszechne. Co nie znaczy że słuszne.
Bóg to Bóg a nie kosmiczne uniwersalne dobro. Świat w którym sami go tworzymy to świat snu, na jawie jest trochę inaczej.
Modląc się Boga pełni ufności , że On wie, czy to, o co się modlimy będzie dla nas dobre, zostawiamy Jemu decyzję,,nie moja lecz Twoja wola niech się stanie" .

To tak z mojej perspektywy.

Abenita
alterum Centurion
Posty: 272
Rejestracja: 31 stycznia 2018, 09:19 - śr

Re: klub czytelniczy "Pod zieloną jaszczurką"

Postautor: Abenita » 06 czerwca 2018, 09:18 - śr

lulu, to nie o to chodzi, czy masz grubą skore czy nie, tylko pewnymi zagadnieniami pewnie sie nie interesowalas, moze nie bylo Ci to potrzebne po prostu. Jak czlowiek zyje w tzw "zawieszeniu"(jak ze mna bywalo) to szuka roznych rozwiazan, sposobow radzenia sobie w zyciu. Jedni maja to na starcie (dobre dziecinstwo, np), inni musza "nabyc" sami.
Ale to ciekawe, bo ja nigdy nie mieszalam pozytywnego myslenia z Pismem Sw - zawsze bylam ateistką (swego czasu nawet wojującą).

Chelia, szkoda, ze nie powiedzialas wczesniej o tym kleszczu, moze bym Cie uspokoila, mnie juz naprawde dziesiatki razy uchlal kleszcz, to normalne, jak sie spaceruje po lesie np. Zarazony kleszcz to wyjątek, musialabys miec wyjatkowego pecha. Takze troche spoznione - no panic ;)

Awatar użytkownika
Chelia
medium Miliarion
Posty: 585
Rejestracja: 28 lutego 2018, 12:00 - śr

Re: klub czytelniczy "Pod zieloną jaszczurką"

Postautor: Chelia » 06 czerwca 2018, 12:16 - śr

Dzięki Abenito:) mimo uspokojenia dalej mam jakieś hipochondryczne nerwobóle w szczękach i klatce piersiowej, normalnie jak przed zawałem:D Trzeba będzie teraz zastosować zwiększoną profilaktykę przed tymi maleńkimi wrogami, jakimi są kleszcze. Masz rację, kto miał pod górkę a chciał poprawy szukał dróg do tego. Mnie pomaga droga pozytywnego myślenia i zarazem działania. Żadna inna droga nie była tak skuteczna i docierająca do świadomości. Może to jest też wynikiem tego czy ktoś jest człowiekiem czynu czy raczej biernym?

Lulu:) a cóż to złego mieszać ze sobą to co pomaga człowiekowi? Ja nie oddzielam Boga od dobra. Nie uważam też, że to co utworzę, wypracuję sama to sen bo efekty tego widzę i odczuwam na jawie. Wiem, każdy ma swoje podejście do tego. W książce "Secret" to jest wymieszane, dlatego uznałam, że dobro pochodzi z jednego źródła.
Czekam na Twoją stronę medalu:) powiem nawet, że bardzo lubię takie inne spojrzenie na to co ja widzę;)

Abenita
alterum Centurion
Posty: 272
Rejestracja: 31 stycznia 2018, 09:19 - śr

Re: klub czytelniczy "Pod zieloną jaszczurką"

Postautor: Abenita » 06 czerwca 2018, 18:14 - śr

Chelia, biedulko, miejmy nadzieje, ze niedlugo te hipochondryczne nerwobole przejdą :) - tak, tez mysle, ze duzo zalezy, czy "sie poddajemy" biegowi, czy czynnie chcemy tworzyc naszą rzeczywistosc.

ps. Jutro moja corka zdaje egzamin z fortepianu (uczeszcza do szkoly muzycznej), i, hmm, troche srednio jest przygotowana :D potrzymacie kciuki, plls? :)

Awatar użytkownika
Iryd
Moderator Globalny
Posty: 404
Rejestracja: 02 stycznia 2018, 11:46 - wt

Re: klub czytelniczy "Pod zieloną jaszczurką"

Postautor: Iryd » 06 czerwca 2018, 19:16 - śr

Na fortepianie się nie znam ale trzymać kciuki mogę. Niech jej pójdzie jak najlepiej.

lulu
sub Miliarion
Posty: 785
Rejestracja: 13 lutego 2018, 14:12 - wt

Re: klub czytelniczy "Pod zieloną jaszczurką"

Postautor: lulu » 06 czerwca 2018, 19:31 - śr

Przyłączam się do kciukotrzymaczy.
Powodzenia ☺

Co do mojej strony medalu, Chelio, to chyba powiedzialam wszystko. Nie mieszam wszystkich religii w jednym tyglu. Mam jedno credo, wystarczy.

Awatar użytkownika
majcik044
Miliarion
Posty: 1184
Rejestracja: 21 lutego 2018, 17:36 - śr

Re: klub czytelniczy "Pod zieloną jaszczurką"

Postautor: majcik044 » 06 czerwca 2018, 20:00 - śr

Abenitko mój świetlisty kłębuszek frunie do twojej dziewczynki.

Awatar użytkownika
Chelia
medium Miliarion
Posty: 585
Rejestracja: 28 lutego 2018, 12:00 - śr

Re: klub czytelniczy "Pod zieloną jaszczurką"

Postautor: Chelia » 07 czerwca 2018, 16:42 - czw

Abenito:) jak by co to ja też trzymałam kciuki tylko nie pisałam o tym:)
Lulu, ok. rozumiem Ciebie.
Ja lubię zgłębianie takich spraw ale trudno trafić na otwartych rozmówców. Podobnie jest w dyskusjach o zdrowym trybie życia czy zmianie nawyków ;)

Abenita
alterum Centurion
Posty: 272
Rejestracja: 31 stycznia 2018, 09:19 - śr

Re: klub czytelniczy "Pod zieloną jaszczurką"

Postautor: Abenita » 07 czerwca 2018, 17:14 - czw

Uff.
Dziekujemy za kciuki. Przydaly sie - niunia sobie poradzila (jako tako ;)), tylko stresu ją to kosztowalo, a mnie tez przy okazji. Pan prowadzący nie omieszkal dac jej lekkiej reprymendy odnosnie przykladania sie do lekcji, no ale troche sie nalezalo, - mamusia z tyłu śwecila oczami ;S

Ech, dobrze, ze niedlugo wakacje.

ps. Chelio ;), no przeciez :). Ja tez lubie takie rozmowy, o ktorych piszesz, ale z otwartoscia to faktyczne bywa roznie, czasem ludzie maja swoją wizję i poglądy na jakis temat, i nie bardzo chcą je zmieniac, - wtedy dyskusja jest tylko po to, by udowadniac racje, wiec poniekad mija sie z celem- ja tak, mam nadzieje, nie mam, ale jakbym miala takie zapedy, to mi o tym powiedzcie ;) Najfajniej jest, kiedy sie wspolnie do czegos dochodzi, albo ktos kogos do czegos przekona, wtedy dyskusja cos wnosi.
Jeszcze odnosnie zywienia, i zmiany nawykow, -wlasnie w tej ksiazce, o ktorej pisalam tu kiedys (koncze ja teraz)- "Francuskie dzeci jedza wszystko" jest bardzo zyciowo (jak dla mnie) przedstawiony problem zywienia (ale nie tylko, bo i calosci wychowania i ogolnie postepowania z dziecmi), na przykladzie dwoch skrajnych postaw - amerykanskiej - czyl bezstresowego jedzenia "byle co i byle jak", przeciwko tradycyjnemu i konserwatywnemu, pelnemu dobrych zasad zywienia dzieci francuskich, calej tej kultury zywienia. Ja powaznie dojrzewam do jakiejs "kuchennej rewolucji" ;) u nas w tym zakresie, bo moje dziewczynki sa bardzo monotematyczne w zakresie jedzenia, popelnilam troche bledow juz na poczatku, przy ich odzywianiu, i teraz to pokutuje, niestety.

Awatar użytkownika
Anna
alterum Centurion
Posty: 255
Rejestracja: 02 stycznia 2018, 17:29 - wt

Re: klub czytelniczy "Pod zieloną jaszczurką"

Postautor: Anna » 07 czerwca 2018, 22:18 - czw

Trzymaliśmy we trójkę kciuki za twoją córkę i cieszymy się, że jej się udało. Pewnie mama bardziej przejęta od córy, prawda? Tak to bywa, ale najważniejsze, że już po. Gratulujemy!

Abenita
alterum Centurion
Posty: 272
Rejestracja: 31 stycznia 2018, 09:19 - śr

Re: klub czytelniczy "Pod zieloną jaszczurką"

Postautor: Abenita » 08 czerwca 2018, 08:11 - pt

Bardzo dziekuje, Aniu!

lulu
sub Miliarion
Posty: 785
Rejestracja: 13 lutego 2018, 14:12 - wt

Re: klub czytelniczy "Pod zieloną jaszczurką"

Postautor: lulu » 08 czerwca 2018, 12:29 - pt

Kultura żywienia i jedzenia.
Czasem w niedzielę lubilam pójść na zakupy do centrum handlowego,( czyli galerii, ale dlaczego ktoś galerią to nazwał to nie wiem ) gdzie są też bary z jedzeniem.
Stoliki jak i barowe lady są ustawione blisko przejścia. Nie wiem jaką można mieć przyjemność z jedzenia wśród tłumu chodzącego wte i wewte. Ciasno, duszno, dzieci płaczą i wcale się im nie dziwię. I karmienie dzieci fastfoodami to już jest w ogóle coś okropnego.

lulu
sub Miliarion
Posty: 785
Rejestracja: 13 lutego 2018, 14:12 - wt

Re: klub czytelniczy "Pod zieloną jaszczurką"

Postautor: lulu » 11 czerwca 2018, 12:52 - pn

”Jeśli jest Wam czasem ciężko, zaufajcie mi, zaufajcie Kaśce. Sens zdarzeń objawia się z opóźnieniem. Trzeba tylko przeczekać. To co dziś jest czystym cierpieniem, po czasie okazuje się przedsionkiem szczęścia i mądrości. Bądźcie dzielni i miejcie się świetnie!”

Ze wstępu do książki Nosowskiej.
Jeszcze nie czytałam, ktoś zna? Abrnitko? Nie wiem, czy to kolejna książka pisana po to, żeby ją sprzedać pod sławnym nazwiskiem, czy coś z ciekawą treścią.

Abenita
alterum Centurion
Posty: 272
Rejestracja: 31 stycznia 2018, 09:19 - śr

Re: klub czytelniczy "Pod zieloną jaszczurką"

Postautor: Abenita » 18 czerwca 2018, 17:59 - pn

Dzien dobry.

lulu, przepraszam za brak odzewu, ale nie widzialam Twojego postu, nie doszlo tez do mnie powiadomienie o wpisie na watku, dopiero dzis zajrzalam tak sama z siebie na forum, by zobaczyc, co tam nowego.
Nie, nie znam tej ksiązki, o ktorej wspominasz, ale wstep mi sie podoba, moze po nia siegne - czytalam tez cos tej autorki chyba, ale nie moge sobie przypomniec dokladnie. Teraz zaczynam "Male zycie", polecaną przez kilka osob, z ktorymi zbiega mi sie gust czytelniczy, wiec nastawiam sie na dobrą lekture.

pozdr

ps. Chelio i majciku, czytalam o Waszych problemach, wspolczuje i przytulam

lulu
sub Miliarion
Posty: 785
Rejestracja: 13 lutego 2018, 14:12 - wt

Re: klub czytelniczy "Pod zieloną jaszczurką"

Postautor: lulu » 18 czerwca 2018, 18:50 - pn

Abenitko, nie masz za co przepraszać.
Właśnie wstęp ciekawy.
Każdy ma jakieś przemyślenia, a to nie znaczy, że warte są książki. Może to być zwykły zlepek rad o które nikt nie prosi. Albo opowiastki ze świata show w którym siebie przedstawia się jako kogoś lepszego a resztę jako puste lale.
Nie wiem, i nie dowiem się dopóki nie przeczytam.
Ale chyba nie przeczytam w ogóle, bo nie zamierzam jej kupić. Bo coś mnie odpycha.

Twojej książki nie znam.
Jak skończysz, to napisz o czym była i czy warta czytania.

Abenita
alterum Centurion
Posty: 272
Rejestracja: 31 stycznia 2018, 09:19 - śr

Re: klub czytelniczy "Pod zieloną jaszczurką"

Postautor: Abenita » 18 czerwca 2018, 19:01 - pn

lulu, teraz dopiero zajarzylam, ze piszesz o Kasi Nosowskiej, piosenkarce :D A to ja ja lubię akurat, fajnie mowila kiedys o "urokach" macierzynstwa. Podobala mi sie tez jako jurorka w konkursach, duzo lepiej niz np Edyta Gorniak, ktora jak dla mnie jest bardzo zmanierowana.

Napisze o "malym zyciu", ale za jakis czas, - bo to kawal ksiązki.

Awatar użytkownika
majcik044
Miliarion
Posty: 1184
Rejestracja: 21 lutego 2018, 17:36 - śr

Re: klub czytelniczy "Pod zieloną jaszczurką"

Postautor: majcik044 » 18 czerwca 2018, 20:34 - pn

Cześć Abenitko!
Dziękuję za przytulaska, bardzo podniósł mnie na duchu. Szukam książki która nadaje sie dla faceta i jest na tyle zajmująca, że czytając zapomni o Bożym świecie.
Moje drogie czytelniczki, doradzcie coś.

Abenita
alterum Centurion
Posty: 272
Rejestracja: 31 stycznia 2018, 09:19 - śr

Re: klub czytelniczy "Pod zieloną jaszczurką"

Postautor: Abenita » 18 czerwca 2018, 21:35 - pn

majciu, to zalezy, co dany pan lubi (;)), moze cos z thillerow, albo sensacja. Ja np z moim nie mam klopotow, bo zawsze najnowszy KIng, albo Coben, Koontz mu podpasuje. Ale to zalezy od gustow czytelniczych. Jesli chodzi o prezent, to zawsze mozna obdarowac talonem do Empiku, i sam sobie cos wybierze.

lulu
sub Miliarion
Posty: 785
Rejestracja: 13 lutego 2018, 14:12 - wt

Re: klub czytelniczy "Pod zieloną jaszczurką"

Postautor: lulu » 19 czerwca 2018, 13:40 - wt

Może coś z historii?


meble do sypialni meble do kuchni meble do salonu meble do jadalni stół drewniany nowoczesny stoły z litego drewna stoły z litego drewna dębowego stół dębowy nowoczesny drogie łóżka stolik kawowy stół

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość