Czy to już plaga

Dla osób samotnych
DARIOSPIRITUAL
medium Centurion
Posty: 50
Rejestracja: 25 lipca 2018, 08:45 - śr

Re: Czy to już plaga

Postautor: DARIOSPIRITUAL » 31 lipca 2018, 10:52 - wt

kymen pisze:
31 lipca 2018, 10:49 - wt
Nie piszę z tobą jako admin, ale uczestnikiem forum. Nie musisz się ze mną zgadzać. To specyfika tego forum, że każdy może mieć własne zdanie.
Zdanie tak, ale nie wmawiać komuś,z e robi coś czego nie robi. TO WIELKA RÓŻNICA.

kymen
Site Admin
Posty: 1346
Rejestracja: 02 stycznia 2018, 10:25 - wt

Re: Czy to już plaga

Postautor: kymen » 31 lipca 2018, 11:10 - wt

No to piszesz, że ci wmawiam i każdy będzie mógł to przeczytać.

DARIOSPIRITUAL
medium Centurion
Posty: 50
Rejestracja: 25 lipca 2018, 08:45 - śr

Re: Czy to już plaga

Postautor: DARIOSPIRITUAL » 31 lipca 2018, 11:44 - wt

kymen pisze:
31 lipca 2018, 11:10 - wt
No to piszesz, że ci wmawiam i każdy będzie mógł to przeczytać.
A także przeczytać moje posty gdzie nie piszę to co Ty mi wmawiasz, że piszę. OK, niech stanie na tym. Każdy wyrobi sobie zdanie.

kymen
Site Admin
Posty: 1346
Rejestracja: 02 stycznia 2018, 10:25 - wt

Re: Czy to już plaga

Postautor: kymen » 31 lipca 2018, 11:47 - wt

Jakoś możemy dojść do porozumienia. A ja tylko zachęcałem cię na napisania w innych tematach na forum. Oczywiście jeśli chcesz?

DARIOSPIRITUAL
medium Centurion
Posty: 50
Rejestracja: 25 lipca 2018, 08:45 - śr

Re: Czy to już plaga

Postautor: DARIOSPIRITUAL » 31 lipca 2018, 11:51 - wt

kymen pisze:
31 lipca 2018, 11:47 - wt
Jakoś możemy dojść do porozumienia. A ja tylko zachęcałem cię na napisania w innych tematach na forum. Oczywiście jeśli chcesz?
Nie ma możliwości porozumienia, jeśli ktoś nie odróżnia faktów od ocen. Mówi o faktach, których nie jest w stanie udowodnić.
I dalej pozostaje przy swoim błędnym zdaniu. Kto inny mógłby to odnieść do kodeksu cywilnego. Ja będę przy każdej okazji nawiązywał do tego, że pisałeś, że robiłem coś czego nie robiłem i każdy może sprawdzić jakie są fakty. I TYLE drogi Adminie.

kymen
Site Admin
Posty: 1346
Rejestracja: 02 stycznia 2018, 10:25 - wt

Re: Czy to już plaga

Postautor: kymen » 31 lipca 2018, 12:11 - wt

"Porozumienie"- miałem na myśli pozostanie każdy przy własnym zdaniu.


PS Opinie o forum i adminach można zamieszczać tylko w dziale "O forum"
Przeczytaj dział "Zanim się zarejestrujesz".
pozdrawiam (Admin)

DARIOSPIRITUAL
medium Centurion
Posty: 50
Rejestracja: 25 lipca 2018, 08:45 - śr

Re: Czy to już plaga

Postautor: DARIOSPIRITUAL » 31 lipca 2018, 12:21 - wt

kymen pisze:
31 lipca 2018, 12:11 - wt
"Porozumienie"- miałem na myśli pozostanie każdy przy własnym zdaniu.


PS Opinie o forum i adminach można zamieszczać tylko w dziale "O forum"
Przeczytaj dział "Zanim się zarejestrujesz".
pozdrawiam (Admin)
Opinie, ale nie fakty.

kymen
Site Admin
Posty: 1346
Rejestracja: 02 stycznia 2018, 10:25 - wt

Re: Czy to już plaga

Postautor: kymen » 02 sierpnia 2018, 22:42 - czw

Jak ci minął dzień? To pytanie skierowane do wszystkich, którzy nie mają komu opowiedzieć o swoim dniu. W dzisiejszym świecie nikogo nie obchodzi drugi człowiek. Może tu znajdą miejsce, gdzie będą mogli opowiedzieć o swoim dniu komuś, kto zechce przeczytać i przez chwilę zastanowi się nad szarym dniem drugiej osoby.

force

Re: Czy to już plaga

Postautor: force » 03 sierpnia 2018, 21:32 - pt

Dobry wieczór
A mój dzień...
Obudziłem się o 6, ale pomyślałem, że zamknę na chwilkę oczy i...i obudziło mnie słońce o 8...wstałem, umyłem się, przygotowałem sobie śniadanie (zupa krem z cukinii i kostki z kaszy mannej), potem dopasowałem śrubki do okładzin noża. Ubrałem się, pojechałem do Siostry, uszyłem z plecaka torbę, trochę pogadaliśmy, wróciłem do domu a potem zaraz pojechałem spotkać się z koleżanką, wróciłem spacerem do domu, obejrzałem koncert Nie-zakazanych piosenek i kładę się spać...
Dobranoc... :)

Marta

Re: Czy to już plaga

Postautor: Marta » 12 sierpnia 2018, 12:20 - ndz

Jestem samotna bo nie mam pracy, nie założyłam rodziny, w okolicy znajomi się wykruszyli, mam kontakty internetowe z dalej zamieszkałą koleżanką, zmieniam to szukając znajomych do koleżeństwa przez internet i zapisując się do szkoły.

Iryd
Moderator Globalny
Posty: 986
Rejestracja: 02 stycznia 2018, 11:46 - wt

Re: Czy to już plaga

Postautor: Iryd » 12 sierpnia 2018, 13:30 - ndz

Przykro mi że tak masz w życiu. Nie jest łatwo dziś naleźć życzliwych przyjaciół. Ludzie gonią za sukcesem, a przegranych omijają łukiem. Myślę, że nie powinnaś się podawać i starać się zmienić coś w życiu.

Marta

Re: Czy to już plaga

Postautor: Marta » 12 sierpnia 2018, 21:18 - ndz

Dziś nie spałam całą noc, zawiodłam się na sporo ludziach, na mnie pewnie niektórzy też, kiedyś trudno mi się było pogodzić z chorobą, ja bardzo przeżywam, jestem wrażliwa, źle znoszę jak ktoś jest niemiły, załamuję się, teraz polegam tylko na swojej mamie i przykro mi jak ona się mną martwi. Staram się coś robić, działać, ale jest mi ciężko, martwię się o swoją przyszłość

malgana
sub Miliarion
Posty: 794
Rejestracja: 28 marca 2018, 18:34 - śr

Re: Czy to już plaga

Postautor: malgana » 13 sierpnia 2018, 08:58 - pn

Marta - cóż byśmy zrobili bez swoich Mam? :)
Może warto porozmawiać z jakimś profesjonalistą? Nie ma się czego bać a tym bardziej wstydzić. Osoba przygotowana do takiej pomocy pomoże spojrzeć na nasze problemy z innej perspektywy i często wtedy zaczynamy inaczej patrzeć na świat i ludzi. Serdecznie namawiam.

majcik044
medium Miliarion
Posty: 692
Rejestracja: 21 lutego 2018, 17:36 - śr

Re: Czy to już plaga

Postautor: majcik044 » 13 sierpnia 2018, 09:19 - pn

Marto jeśli masz możliwość to porozmawiaj z profesjonalistą, można tylko zyskać.

Malgano może pamiętasz, kiedyś pisałyśmy o moim lęku przed osobami chorymi psychicznie. Myślałam że poradzę sobie z tym sama, ale nie. Po kilku spotkaniach z pewną cudowną Panią radzę sobie o wiele lepiej, na pewno nie żałuję że skorzystałam z pomocy.

Anna
sub Miliarion
Posty: 815
Rejestracja: 02 stycznia 2018, 17:29 - wt

Re: Czy to już plaga

Postautor: Anna » 14 sierpnia 2018, 00:01 - wt

Mamy w życiu różne chwile, spotykają nas różne okoliczności, stykamy się z różnymi ludźmi, sytuacjami. Czasem ktoś lub coś nas przerasta, przeraża, niepokoi. Ale przecież obok nas jest ciekawy świat, życzliwi ludzie, których warto posłuchać. My od lat staramy się wspierać innych poprzez rozmowy, pokazywać co w życiu ważne, czasem doradzić, ale bez zobowiązań. Czy ktoś skorzysta zależy od niego.

malgana
sub Miliarion
Posty: 794
Rejestracja: 28 marca 2018, 18:34 - śr

Re: Czy to już plaga

Postautor: malgana » 14 sierpnia 2018, 23:02 - wt

Dawno, dawno temu..... a może nie tak dawno i nie za siedmioma górami przekonałam się, że warto zmienić nazwę z "problem" na "wyzwanie"
Nasz mózg jest niewiarygodny: niby taki mądry, przebiegły a daje się oszukać :)
Tak samo oszukać nasz mózg możemy uśmiechając się na siłę, sztucznie - on odbiera ruch naszych mięśni odpowiedzialnych za uśmiech i skoro odbiera to ten uśmiech jest a skoro jest to nie jest nam smutno - róbmy tak na przekór.... wyzwaniom :)

Aniu, często nie chce nam się, lub nie zauważamy (pisząc"nam" mam na myśli ogół) tej życzliwości, uśmiechu, bo jesteśmy za bardzo skoncentrowani na sobie, swoich bólach, niepowodzeniach, smutkach. Tak łatwiej. I nie daj Panie jeszcze ktoś by nam pomógł i stracilibyśmy powód do narzekania? To też jest częsta przyczyna naszej samotności. Oczywiście generalizuję, ale.......

Anna
sub Miliarion
Posty: 815
Rejestracja: 02 stycznia 2018, 17:29 - wt

Re: Czy to już plaga

Postautor: Anna » 15 sierpnia 2018, 00:17 - śr

Malgano, ten sztuczny uśmiech "pomimo wszystko" może mieć różne przyczyny obok tej, którą podałaś. To zależy od okoliczności, nas samych, ludzi wokół nas. Pisząc "nas samych" mam na myśli świadomość samych siebie czyli zdawanie sobie sprawy z tego dlaczego tak reagujemy na daną sytuację. To może być zwykły zdawkowy uśmiech wyrażający obojętność, a może to być kamuflaż np. naszych lęków, lub niechęci do zwierzeń. Zależy też kogo mamy naprzeciwko siebie, co nas łączy z tą osobą. Kluczem jest tu właśnie zrozumienie sytuacji, drugiej osoby - jej intencji i zachowań wobec nas, tzw. czytania między wierszami, a także zrozumienie samych siebie. Często nasze reakcje nie niosą za sobą głębszej autorefleksji, a myślę, że to jest podstawą reakcji świadomej. Zdawanie sobie sprawy z samych siebie jest rzadkie. Częściej zdajemy sobie sprawę z własnego problemu, ale z samych siebie już nie. Nieraz pytamy dlaczego tak a nie inaczej zachowaliśmy się... no właśnie.
Rzeczywiście niektórzy z nas lubią sobie ponarzekać. Tak, żeby coś się działo wokół nich, ktoś zwrócił uwagę, użalił się, żeby się wygadać przed kimś. Natomiast z tą pomocą innych jest różnie. Czasem ona jest po prostu nietrafiona, wtedy czujemy się niezrozumiani. Wiele osób chce pomóc dla siebie, a nie dla innych w myśl słów: "Patrzcie jaki jestem dobry" i szuka dla siebie pochwały. To chyba świadczy o niedowartościowaniu takiej osoby.

malgana
sub Miliarion
Posty: 794
Rejestracja: 28 marca 2018, 18:34 - śr

Re: Czy to już plaga

Postautor: malgana » 15 sierpnia 2018, 00:44 - śr

Aniu, troszkę nie zrozumiałaś mnie: napisałam o uśmiechaniu się "na siłę" do samego siebie, przed lustrem - takie oszukanie mózgu.
Uśmiechy są różne, jedne wyrażają radość, inne mogą wyrazić zrozumienie, współczucie, ważne, żeby były szczere. Generalnie zgadzam się z Tobą, tyle, że uważam, że wszystko, no, może wiele zaczyna się od aktywnego słuchania. Mało kto chce i potrafi. A nie jest to trudne. Tylko nie chce nam się otworzyć na innych. Przy tym w sytuacji w jakiej jest nas wielu skierowani jesteśmy w głąb siebie, na innych po prostu nie wystarcza nam i czasu i chęci. Taki społeczny egoizm: dlaczego mam zrozumieć innych, kiedy mnie jest źle? To mnie trzeba utulić, politować nade mną.
"Patrzcie jaki jestem dobry" to grzech pychy.
Niemniej jednak uważam, że pomimo wszystko otaczają nas też ludzie godni, szczerzy, otwarci, pozytywni i z dużą dozą empatii. W każdym razie w moim otoczeniu jest wiele takich osób a jestem przekonana, że Ty Aniu też do nich należysz :)

Anna
sub Miliarion
Posty: 815
Rejestracja: 02 stycznia 2018, 17:29 - wt

Re: Czy to już plaga

Postautor: Anna » 15 sierpnia 2018, 15:35 - śr

Malgano, dziękuję za słowa uznania. To miłe, choć nie wiem czy mi się należą. Nasz mózg wysyła różne sygnały, uśmiech też się do nich zalicza. Jest to trochę zabawne i w chwili, gdy do ciebie piszę mój mózg rysuje uśmiech na twarzy skierowany do ciebie. To jest uśmiech sympatii i uznania dla twojego ciekawego podejścia do naszej rozmowy. Moje podejście do uśmiechu nie wynikało z niezrozumienia tylko z ujęcia innego aspektu, dotyczącego relacji międzyludzkich z samoświadomością w tle. Zawsze jednak tkwi w każdym z nas pewna doza zagadkowości i nieprzewidywalności. To często utrudnia nawiązanie pewnych głębszych relacji. Staram się o tym pamiętać w kontaktach z ludźmi, bo nie raz mi się to potwierdziło. Po jakimś czasie "wychodził królik z kapelusza". I znów pomaga świadomość, zrozumienie i poznanie człowieka. Można wtedy przewidzieć zachowania, jeśli wcześniej "przygotujemy" sobie pewien ich wachlarz. Oczywiście nie przewidzimy tych nieprzewidywalnych i to jest z drugiej strony ciekawe, prawda? To taka swoista zabawa psychologiczna, z elementami zaskoczenia dobrego lub złego. No cóż, Malgano, obejrzałam dzisiaj piękne parady wojskowe i mam dobry humor stąd te moje trochę szalone wywody.

Ram

Re: Czy to już plaga

Postautor: Ram » 20 sierpnia 2018, 11:55 - pn

Witam, jestem singlem od jakiegoś czasu, próbuje zmienić ten status, wychodzę na imprezy i na różne wydarzenia, siedzę w domu tylko kiedy muszę,

kymen
Site Admin
Posty: 1346
Rejestracja: 02 stycznia 2018, 10:25 - wt

Re: Czy to już plaga

Postautor: kymen » 20 sierpnia 2018, 13:40 - pn

I żadna dziewczyna cię nie chce?

malgana
sub Miliarion
Posty: 794
Rejestracja: 28 marca 2018, 18:34 - śr

Re: Czy to już plaga

Postautor: malgana » 20 sierpnia 2018, 19:59 - pn

Kymen, może to Ram jest wybredny?

Ram

Re: Czy to już plaga

Postautor: Ram » 21 sierpnia 2018, 10:40 - wt

Wiadomo jak jest w Klubie, często są pijani, czasem wydaje się, że wszystko ok a potem brak odzewu, pracuję na komputerze więc nie mam okazji poznawać przez pracę, lubię grać w pingponga i w piłkarzykach ale przy takich rozrywkach są faceci .

DARIOSPIRITUAL
medium Centurion
Posty: 50
Rejestracja: 25 lipca 2018, 08:45 - śr

Re: Czy to już plaga

Postautor: DARIOSPIRITUAL » 21 sierpnia 2018, 12:58 - wt

Ram pisze:
21 sierpnia 2018, 10:40 - wt
Wiadomo jak jest w Klubie, często są pijani, czasem wydaje się, że wszystko ok a potem brak odzewu, pracuję na komputerze więc nie mam okazji poznawać przez pracę, lubię grać w pingponga i w piłkarzykach ale przy takich rozrywkach są faceci .
To zależy co to za klub. Są kluby gdzie ludzie przychodzą potańczyć i nie pija albo bardzo mało. Wtedy jak tańczysz to możesz poznac fajne dziewczyny. Bo rozmowa po paru głębszych to nie ma sensu.

Ram

Re: Czy to już plaga

Postautor: Ram » 22 sierpnia 2018, 13:20 - śr

Akurat tańczę różne style, nie mam problemu, żeby z kimś zatańczyć tylko pożniej problemy się zaczynają bo zwłaszcza na początku znajomości jestem mało mówny,


meble do sypialni meble do kuchni meble do salonu meble do jadalni stół drewniany nowoczesny stoły z litego drewna stoły z litego drewna dębowego stół dębowy nowoczesny drogie łóżka stolik kawowy stół

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości