Czy to już plaga

Dla osób samotnych
DARIOSPIRITUAL
medium Centurion
Posty: 50
Rejestracja: 25 lipca 2018, 08:45 - śr

Re: Czy to już plaga

Postautor: DARIOSPIRITUAL » 22 sierpnia 2018, 13:23 - śr

Ram pisze:
22 sierpnia 2018, 13:20 - śr
Akurat tańczę różne style, nie mam problemu, żeby z kimś zatańczyć tylko pożniej problemy się zaczynają bo zwłaszcza na początku znajomości jestem mało mówny,
To w takim razie wybierz się na imprezę czysto taneczną a nie do typowego klubu. Tam, łatwiej znaleźć wartościową dziewczynę.
A rozmowa jest bardzo ważna, nawet o tańcu, muzyce, technice tanecznej itd. Są Milongi i inne takie jeśli tango argentyńskie Cię interesuje.

malgana
sub Miliarion
Posty: 794
Rejestracja: 28 marca 2018, 18:34 - śr

Re: Czy to już plaga

Postautor: malgana » 23 sierpnia 2018, 12:51 - czw

Ram - bez przesady, przecież nie musisz być rozgadany. Jak będzie mądra dziewczyna to onieśmielenie minie bo albo sama zacznie mówić i wystarczy pociągnąć temat albo poprzez odpowiednie pytania dogadacie się.
I fakt, poprzez internet ciężko poznać kogoś odpowiedniego ale to może być pierwszy krok. A że dziewczyny nie grają w to co Ty? Cóż, zdobądź się na małe poświęcenie :)
A właśnie! Na Milongi przychodzą nie tylko pary, jest dużo kobiet bez partnera - może warto spróbować?

Magda

Re: Czy to już plaga

Postautor: Magda » 28 września 2018, 10:02 - pt

Hej, zgadzam się z Tobą Kymen. Swiat internetu niestety nam nie sluży. Jadac komunikacja miejska widzę często jak ludzie siedzą wpatrzeni w ekrany telefonów. Problem jest również rozpowszechniany w mediach. Programy typu Rolnik szuka zony czy Slub od pierwszego wejrzenia mają pomoc osobom, które maja problem ze znalezieniem tej drugiej połówki. Ja przerabiam inny problem - samotność w związku, tzn związek jest już na etapie rozpadu, ale jest to trudna dla mnie sytuacja, zwlaszcza jak sie żyło z kimś ponad 3 lata, ale coż bywa i tak. Jak to mówią lepiej późno niż wcale.

Gość

Re: Czy to już plaga

Postautor: Gość » 28 września 2018, 10:28 - pt

Mój poprzedni związek rozleciał się po 15-tu latach i wiesz co ...... nie ma tego złego......... nie patrz za siebie, ale patrz w przyszłość, to daje CI nowe możliwości, ba stwarza szansę na coś wyjątkowego, wystarczy jedynie byś śmiało sięgnęła do "zasobów męskich", które spotkasz na swojej drodze i wybrała tego właściwego dla Ciebie.

Gość

Re: Czy to już plaga

Postautor: Gość » 28 września 2018, 10:48 - pt

A wg. mnie nadal tlące się uczucie i do tego kogoś z przeszłości i ból po stracie czegoś co dawało też radość.
Czas i wyjątkowy człowiek na drodze to zmieni. Wystarczy poczekać na tę chwile i tego kogoś.

malgana
sub Miliarion
Posty: 794
Rejestracja: 28 marca 2018, 18:34 - śr

Re: Czy to już plaga

Postautor: malgana » 28 września 2018, 19:35 - pt

Wiecie co? Ja wierzę, że nic nie dzieje się bez przyczyny. Może ten czas, gdy nie ma partnera to czas żeby poświęcić na pewne przemyślenia? Może na popracowanie nad sobą? Znalezienie lub rozwinięcie hobby? To takie moje gdybanie, "na brudno" :)
Dobrze z kimś być ale - tak myślę - czy to taka tragedia być samemu? Może nie poszukując spotkamy tego kogoś? Ktoś kiedyś powiedział, że gdy zamykają się jedne drzwi za chwilę otworzą się nowe. Może to prawda?

Magda

Re: Czy to już plaga

Postautor: Magda » 01 października 2018, 10:35 - pn

Hej,
o kurcze. 15 LAT to spory kawal czasu. To musiało bolec. Człowiek do psa sie przyzwyczai a co dopiero do drugiego człowieka. Czy w ciągu tych 15 lat były rozstania i powroty czy to stalo się tak nagle? Ładnie to ująłeś. Widzisz problem w tym, że to ja zawsze byłam wybierana i może dlatego trafiam na tych nieodpowiednich. Jestem trochę staroświecka i lubię jak to facet zrobi ten pierwszy krok, ja mogę dalej kontynuować:) Wszyscy mi powtarzają, że jak tak bede czekać na księcia na białym koniu to się nigdy nie doczekam. W dzisiejszym świecie, kiedy to kobiety chcą dominować faktycznie jest duże prawdopodobieństwo, że tak się stanie. Może jednak skupię się na tym, że będę patrzeć w przyszlość i zobaczę co czas pokaże:)

majcik044
medium Miliarion
Posty: 692
Rejestracja: 21 lutego 2018, 17:36 - śr

Re: Czy to już plaga

Postautor: majcik044 » 03 października 2018, 11:57 - śr

Hejka tu Majka! Wychodzi na to, że zostałam samotna na forum. Wieje bardzo, pewnie i was wywiało 😞

DARIOSPIRITUAL
medium Centurion
Posty: 50
Rejestracja: 25 lipca 2018, 08:45 - śr

Re: Czy to już plaga

Postautor: DARIOSPIRITUAL » 03 października 2018, 14:34 - śr

majcik044 pisze:
03 października 2018, 11:57 - śr
Hejka tu Majka! Wychodzi na to, że zostałam samotna na forum. Wieje bardzo, pewnie i was wywiało 😞
Nie nie wywiało, tylko ja nie chcę powtarzać w kółko tego co pisałem.

malgana
sub Miliarion
Posty: 794
Rejestracja: 28 marca 2018, 18:34 - śr

Re: Czy to już plaga

Postautor: malgana » 03 października 2018, 21:33 - śr

Też zaglądam i też nie chcę się powtarzać. Wiele zostało napisane tylko czy ktoś skorzysta?

kymen
Site Admin
Posty: 1348
Rejestracja: 02 stycznia 2018, 10:25 - wt

Re: Czy to już plaga

Postautor: kymen » 04 października 2018, 09:00 - czw

Ja po tobie Dario płakać nie będę. Pisałeś, że jesteś inny i to zainteresowało nas w tobie, a okazało się, że na żaden temat nie masz nic do powiedzenia, z wyjątkiem siebie i kłótni Zwykły męski szowinista i narcyz. Wymiataj. Przyznajemy ty jesteś naszym błędem, ale jak wiele osób zachęca się forum, to trafi się też ktoś taki. Możesz się kłócić gdzie indziej. Tobie potrzebne jest forum tylko o tobie załóż sobie takie.

kymen
Site Admin
Posty: 1348
Rejestracja: 02 stycznia 2018, 10:25 - wt

Re: Czy to już plaga

Postautor: kymen » 04 października 2018, 09:39 - czw

To ty Dario oceniasz forum do którego się nie przyłożyłeś. Miało cię już nie być, idź się kłócić gdzie indziej. Jesteś tu niepotrzebny. Nie pisz.

kymen
Site Admin
Posty: 1348
Rejestracja: 02 stycznia 2018, 10:25 - wt

Re: Czy to już plaga

Postautor: kymen » 04 października 2018, 09:52 - czw

Miejscem do uwag na temat forum i administracji jest dział O forum. Posty na ten temat pisane w innych działach mogą być kasowanie. (Zasady forum)
Usunięcie na forum polega na tym, że przestaniesz pisać. Odsyłam do regulaminu. To uwagi dla Dario jak się okazało osoby niezrównoważonej.

Iryd
Moderator Globalny
Posty: 995
Rejestracja: 02 stycznia 2018, 11:46 - wt

Re: Czy to już plaga

Postautor: Iryd » 04 października 2018, 13:10 - czw

malgana pisze:
03 października 2018, 21:33 - śr
Też zaglądam i też nie chcę się powtarzać. Wiele zostało napisane tylko czy ktoś skorzysta?
Malgano w sąsiednim temacie napisałaś, że żadna zmiana nie powinna powodować utraty samego siebie. Skorzystanie z napisanych tu rad, to jakaś zmiana siebie, czyli utrata siebie. Nie widzisz sprzeczności w tym co napisałaś? Dokładnie napisałaś za daleko od siebie, ale dla wielu osób jakakolwiek zmiana to za daleko.

malgana
sub Miliarion
Posty: 794
Rejestracja: 28 marca 2018, 18:34 - śr

Re: Czy to już plaga

Postautor: malgana » 04 października 2018, 16:17 - czw

No nie, uważam, że można się zmienić nie tracąc nic ze swojej osobowości bo o to mi chodziło. Zmieniajmy to (pracujmy nad tym), co (uważamy) wyjdzie nam na dobre, jest w zgodzie z naszym światopoglądem, sumieniem....i co tam jeszcze..... ale do tej pory nie zdawaliśmy sobie sprawy, że to "coś" nam przeszkadza. Nie zmienimy się z nieśmiałej/cichej osoby w imprezowicza, w tzw. dusze towarzystwa.
Zmiana czegoś w swoim życiu, zmiana samego siebie to nie utracenie siebie. Nikt przecież nie namówi nikogo do nie chcianych zmian a jeżeli są w zgodzie z nami to czemu ich chociaż nie spróbować wprowadzić. Zdaję sobie sprawę, że dla niektórych nawet niewielka zmiana to globalny przewrót, jednak, jeśli czegoś naprawdę chcemy to zrobimy to. Nie tracąc samego siebie. Mam nadzieję, że za bardzo nie pogmatwałam :)

Basia
Centurion
Posty: 101
Rejestracja: 02 sierpnia 2018, 12:53 - czw

Re: Czy to już plaga

Postautor: Basia » 04 października 2018, 17:16 - czw

Witajcie. ☺. Zmiany są potrzebne w życiu, ale też trzeba odczuwać potrzebę tych zmian. Czasami jest nam dobrze" po staremu", a później nagle czujemy tą energię i napęd do zmian. Zależy też od sytuacji życiowej , możliwości.

Iryd
Moderator Globalny
Posty: 995
Rejestracja: 02 stycznia 2018, 11:46 - wt

Re: Czy to już plaga

Postautor: Iryd » 04 października 2018, 21:07 - czw

Myślę, że zmiany podyktowane tylko przypodobaniu się komuś mogą niszczyć własne ja. Zmiany wynikłe nawet z czyjejś rady, ale zaakceptowane przez nas, mogą być dla nas korzystne. Dziś zamiast zmian, ludzie wolą tworzyć swój nieprawdziwy, ale korzystny wizerunek w internecie. Niechlubnym przykładem z naszego forum jest saam, który wolał nie wypowiadać się na żadnym temacie i udawał uległego, byle tylko nie stracić uznania i poklasku w oczach kobiet. Rady życzliwych osób mogą nam pomóc dokonać takich zmian, które pomogą nam stać się bardziej sobą, a nie mniej sobą.

malgana
sub Miliarion
Posty: 794
Rejestracja: 28 marca 2018, 18:34 - śr

Re: Czy to już plaga

Postautor: malgana » 09 października 2018, 22:19 - wt

Iryd - czy koniczne jest dawanie jako przykład osób, które były z nami a nie ma? Zwłaszcza jako negatywny przykład? To trochę tak jak obgadywanie za plecami - tak myślę. Bardzo podobają mi się Twoje przemyślenia, nawet jak mnie podpuszczasz ( :D ) ale takie wycieczki do Saama czy Myszki wprowadzają dysonans.

easy

Re: Czy to już plaga

Postautor: easy » 31 października 2018, 11:08 - śr

Cześć każdy jest samotny tylko czasem tego nie dostrzega.

Marcin

Re: Czy to już plaga

Postautor: Marcin » 03 listopada 2018, 11:45 - sob

To nie do końca tak, że wystarczy byś towarzyski aby nie być samotny. W rodzinie wszyscy: Tata, Mama, Siostra, Ja nauczeni jesteśmy sami wychodzić z inicjatywą do innych, pomagać i umawiać się na pogaduchy. Mimo to, nie ważne jak byśmy byli ciepli, uczynni, nienarzucający, troskliwi, darmowi- ludzie się od nas odcinają, albo sami z siebie w ogóle nie utrzymują kontaktu, tak że wiele osób które uznają mnie wręcz za "anioła" nigdy nie odezwało się do mnie sami z siebie, ani nie nawet złożyło mi życzeń, mimo że ja pamiętałem co roku o ich. Cała rodzina przeżywa to samo. Robimy wszystko by wyjść do ludzi i jesteśmy totalnie samotni, bo inni nie robią totalnie nic by się odwdzięczyć. Mamie pies chyba uratował życie (jest sama), tak więc na pewno nie będę takich osób potępiał. Dopiero ostatnio się coś w tej kwestii zmieniło i mam już nawet 3 przyjaciół którzy do mnie telefonują, ale i tak widzę, że społeczny problem jest gigantyczny...


meble do sypialni meble do kuchni meble do salonu meble do jadalni stół drewniany nowoczesny stoły z litego drewna stoły z litego drewna dębowego stół dębowy nowoczesny drogie łóżka stolik kawowy stół

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości